2013/07/11

WF Lipiec Dzień 4

Kolejny dzień mija mi na zaprawach. Uff.. Nie narzekam, ponieważ uwielbiam rozkoszować się własnymi przetworami zimą, ale za to mam mniej czasu na blogowanie i robienie biżuterii. Ale ale od poniedziałku zapowiada się trochę więcej wolnego czasu, który zamierzam wykorzystać bardzo kreatywnie:):) Czego nie mogę się już doczekać!

Wracając do tematy posta, dziś mamy półmetek kreatywnych, fotograficznych zmagań, który upływa pod hasłem: Niebieski. Niebieski to u mnie maxi spódnica, którą bardzo chętnie zakładam w upalne dni, zwłaszcza przy efekcie "raczka" o którym pisałam wczoraj. 


Oczywiście nie obyło się bez ujęcia mojego osobistego bodyguarda (jednego z dwóch):), 
który to zamiast pilnować swojej Pani ogląda lądowanie samolotu (tym razem nie Dreamlinera).
Pozostając w temacie samolotów i koloru niebieskiego.. 


..takie piękne niebo było dziś nad moim miastem:)


Tymczasem, korzystając z krótkiej przerwy zasiadam do oglądania Waszych interpretacji.

Miłego popołudnia!

ps. Niebieski był także jednym z tematów Marcowego WFu (Ula chyba lubi bardzo ten kolor:)) ).

4 komentarze:

  1. A ja myślałam, że to spodnie 'alladynki' :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie spódnica maxi. Choć rzeczywiście na pierwszym zdjęciu przypomina alladynki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna spódnica, ja nigdy nie miałam maxi hih

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, aż mnie naszło w zeszłym roku:))

      Usuń